Spełnia się najczarniejszy scenariusz dla firm zaplecza górniczego.
Żaden z rządów sprawujących władzę od chwili zawarcia umowy społecznej (2021) do dziś nie wypełnił zobowiązania i nie rozpoczął prac nad programem łagodzenia skutków transformacji dla firm okołogórniczych. ZZG w Polsce od pięciu lat zabiega o to z pełną determinacją. Wysłaliśmy w tej sprawie kilkadziesiąt pism i monitów do różnych ministerstw i do kolejnych premierów. Poruszyliśmy temat na form wszystkich spotkań, zespołu trójstronnego, komisji sejmowych, zespołów parlamentarnych i innych jakie się odbyły i miały jakikolwiek związek z transformacją i górnictwem. Część tych działań wsparły NSZZ „Solidarność” i „Kadra”. Żadne z nich nie przyniosły jednak skutku.

Obecnie firmy zaplecza stają w obliczu bankructwa, część z nich postawiono w stan likwidacji. Zwalniają pracowników, zalegają z wynagrodzeniami, nie regulują należności wobec Pracowników, ZUS, fiskusa i kontrahentów. Mnożą się dramaty pracowników którzy miesiącami czekają na wynagrodzenia, odprawy uregulowanie innych należności, zapłatę składek na ubezpieczenie, PPK itd. A wygląda na to, że to dopiero początek – bo wraz z likwidacją i ograniczeniem zatrudnienia w kopalniach do grona bankrutów dołączą kolejne zakłady zaplecza. Kolejne rzesze ich pracowników zasilą grono klientów powiatowych urzędów pracy.
Problemy całego zaplecza ogniskują się jak w soczewce w spółkach Grupy Kapitałowej KW Holding Spółka z o.o. W skład tej grupy wchodzą min. spółki: Grupa KOK Sp. z o.o., Katowicki Węgiel Sp. z o.o., Gliwicki Zakład Usług Górniczych Sp. z o.o., Haldex S.A., TRAKT Sp. z o.o., Wydawnictwo Gospodarcze Sp. z o.o., GSU S.A., Nadwiślańska Agencja Turystyczna Sp. z o.o. Organizacje związkowe działające w spółkach zorganizowały się właśnie w Międzyzakładowym Komitecie Protestacyjno Strajkowym, co wynika z zagrożenia miejsc pracy i braku perspektyw i będzie prowadzić do wzmożenia skoordynowanych akcji protestacyjnych. W grupie mówi się o upadłości spółki GZUG, fatalnej sytuacji KOK, niepewnej przyszłości Haldexu i Traktu. W likwidacji i permanentnym bezwładzie znajduje się Katowicki Węgiel, który od wielu miesięcy oszukuje i poniewiera swoich pracowników i byłych pracowników mimo pełnej wiedzy właściciela, oraz Ministra Aktywów Państwowych o sytuacji tej spółki zgłaszanych od półtora roku przez ZZG w Polsce i NSZZ „Solidarność”. Katowicki Węgiel Sp. z o.o. ostatnią wypłatę zapłacił swym pracownikom 10 grudnia 2025r. . To już czwarty raz gdy pracodawca ten nie wywiązuje się ze swoich obowiązków w tym zakresie. Zaległość na dzień dzisiejszy wynosi ponad 66 dni. Ponadto Katowicki Węgiel zalega także z przelewami na karty przedpłacone z tytułu posiłków profilaktycznych – te zaległości sięgają czterech miesięcy. Nie przekazuje też potrąconych pracownikom z wynagrodzeń składek i rat na rzecz KZP, składek związkowych, oraz z dużym opóźnieniem reguluje wpłaty składek na ubezpieczenia zdrowotne, wypadkowe i na życie. Nie przekazuje składek na ZUS i PPK, nie reguluje należności w stosunku do fiskusa i kontrahentów. Przekazana telefonicznie deklaracja Zarządu Holdingu KW, że czyni starania aby rozwiązać te problemy w ciągu najbliższych tygodni jest niewystarczająca ponieważ pracownicy, już dziś nie są w stanie zaspokoić swoich podstawowych potrzeb bytowych. Część pracowników, jeszcze świadczy pracę. Przy obecnej aurze nadal pozostają bez ogrzewania i ciepłej wody – a mienie spółki, które dzięki nim jest zabezpieczone - zajmują komornicy reprezentujący wierzycieli. To porażające, że mimo interwencji dwóch związków zawodowych, ani właściciel, ani Minister nie byli w stanie skutecznie przeciwdziałać degradacji spółki posiadającej 14 ha terenu, zakład przeróbczy, place składowe, rozdzielnie, drogi dojazdowe, aktywną bocznicę kolejową i pełną infrastrukturę techniczną.
To porażające, że Ministerstwo Pracy, Ministerstwo Energii, Ministerstwo Aktywów, PIP, prokuratura – nie są w stanie pomóc oszukiwanym pracownikom firmy, której właścicielem jest Jednoosobowa Spółka Skarbu Państwa.

W lutym br. skierowaliśmy pozostające (do chwili oddania tekstu do druku) bez odpowiedzi pisma do Zarządu KW Holding w sprawie spotkania właściciela ze związkami i zarządami spółek, do MAP o interwencję w sprawie pracowników Katowickiego Węgla, do Marszałka Wojciecha Saługi o poświęcenie Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego problemom grupy KW Holding, Katowickiego Węgla i całego zaplecza górniczego.
Osobiście prosiłem też w rozmowie telefonicznej o interwencję Marszałka Sejmu RP Pana Włodzimierza Czarzastego, który mandat poselski uzyskał w okręgu sosnowieckim (Katowicki Węgiel zlokalizowany jest właśnie w tym okręgu) – pomoc swą uzależnił jednak od warunków niemożliwych do spełnienia przez kierownictwo naszej organizacji.
Spadek wydobycia, ograniczanie kosztów, zmniejszenie zakresu robót przygotowawczych w spółkach węglowych wynikające z prowadzonej przez państwo transformacji i likwidacji, skutkuje nie ogłoszeniem przetargów na usługi, ograniczeniem zamówień na roboty specjalistyczne i wydłużeniem terminów płatności. Ten stan rzeczy będzie skutkował dalszą likwidacją miejsc pracy w firmach zaplecza górniczego. Biorąc pod uwagę, że sektor zaplecza górniczego zatrudnia (wg. różnych szacunków) od kilkudziesięciu tysięcy do kilkuset tysięcy pracowników, problem w skali województwa jest bardzo poważny i będzie narastał.

Gdy zawodzi dialog, pracownicy nie mają wyjścia i muszą sięgać po inne środki. W ostatnich dniach zawiązał się Międzyzakładowy Komitet Protestacyjno Strajkowy Grupy KW Holding. O formie działań protestacyjnych z pewnością słychać będzie na Śląsku. Może usłyszą ten głos również w Warszawie.
Arkadiusz Siekaniec
Wiceprzewodniczący
Rady Krajowej ZZG w Polsce